Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Delos. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Delos. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 listopada 2013

Delos– wyspa, na której nikt nie miał prawa się urodzić, ani umrzeć

Tragiczne dzieje wyspy Apollina 


     Historia Delos jest nierozerwalnie związana z mitologią , Była to wyspa pływająca po morzu, póki nie osadził jej na miejscu Posejdon - na prośbę Zeusa - aby nieszczęśliwa Leto, prześladowana przez mściwą Herę, miała się gdzie ukryć. Tu pod palmą daktylową w towarzystwie lwów, Leto urodziła Apollina i Artemidę – dzieci Zeusa. (zob. post „Niewierni bogowie – czyli zdrady na Olimpie”)


     Według legendy, Posejdon zakotwiczył wyspę przy pomocy czterech diamentowych łańcuchów. Grecy do tego stopnia uwierzyli w ten mit (jeden z wielu na ten temat), że przez wieki, wielu poszukiwaczy skarbów szukało diamentowych łańcuchów na dnie morza - Co kończyło się najczęściej tragicznie.



     Delos była jednym z głównych ośrodków kultu Apollina. Znajdowała się tu słynna w dziejach Grecji wyrocznia i świątynie, w których z biegiem stuleci nagromadziły się wielkie skarby, przysyłane przez wiernych i wdzięcznych czcicieli boga. I to bogactwo stało się z czasem przyczyną nieszczęść i zagłady mieszkańców wyspy.


     W okresie 478454 p.n.e. Delos była stolicą Związku Morskiego  założonego przez Ateny i skierowanego przeciwko Sparcie, pomimo iż sama Delos członkiem związku nie była. Tu początkowo przechowywano w świątyni Apollina wspólny skarb związku, przeniesiony (454453 p.n.e.) do Aten pod pretekstem, że tam będzie bezpieczniejszy na wypadek wojny z Persją. Prawda jest taka, że posłużył Peryklesowi do rozbudowy Aten i odbudowy zniszczonego przez Persów Akropolu.
W roku 422 p.n.e. mieszkańcy wyspy zostali wygnani przez Ateńczyków.


Ale zacznijmy od początku;
Jest rok 427 do 426 p.n.e. trwa wojna peloponeska, w Atenach szaleje zaraza. Ludzie stłoczeni w murach miasta są w rozpaczliwej sytuacji, padają jak muchy – szacuje się że zmarło ok. 30000 Ateńczyków. Tukidydes pisze, że Ateńczycy osiągnęli taki punkt „bezwstydu” iż żaden strach przed bogami, ani ludzkimi prawami nie mógł ich powstrzymać przed podłością. W takiej atmosferze rozpaczy i niepewności popełnili ohydną zbrodnię „oczyścili” Delos, rzekomo ze względów religijnych ( a wiadomo, że chodziło o kasę).


     Otworzyli wszystkie groby na wyspie, nawet te najświeższe, przenieśli kości zmarłych na Rheneię i pochowali we wspólnej mogile. Równocześnie wprowadzaj prawo które; Zakazywało pod groźbą kary śmierci, urodzenia dziecka na terytorium wyspy. Zakazywało również umierania na wyspie. Więc ciężarne kobiety i ciężko chorzy musieli przepływać na sąsiednią wyspę Rheneię. Ponieważ od tego momentu nikt się nie urodził, nikt nie zmarł i nikt nie został pochowany na Delos, Ateńczycy uznali wszystkich mieszkańców wyspy za bezpaństwowców i w 422 r. p.n.e. wygnali z wyspy. Wygnańcy schronili się na terytorium Azji Mniejszej w Adramyttionie (dzisiejszy Edremit) przyjęci przez króla Pontu Farnakesa . Niestety zostali zdradzeni i wymordowani przez wojska  Arsakisa, nieliczni którzy przeżyli wrócili na Delos, po interwencji wyroczni Delfijskiej.


To niestety nie koniec tragedii Delos;
Uwolniona od tyranii ateńskiej w roku 315 p.n.e. Delos stała się neutralnym ośrodkiem wolnego związku wyspiarzy.
W roku 166 p.n.e. powróciła jednak pod panowanie ateńskie. Punktem zwrotnym w historii wyspy jest zburzenie Koryntu i Kartaginy przez Rzymian w roku 146 p.n.e., gdyż od tego czasu Delos stała się jednym z najważniejszych miast handlowych i portowych starożytności (m.in. handel niewolnikami).


W roku 86 p.n.e. Delos niestety została zdobyta i zrównana z ziemią przez Menofanesa, wodza króla Pontu Mitrydatesa, a mieszkańców wycięto w pień lub (w bardzo małej liczbie) uprowadzono w niewolę.
Następny cios zadali wyspie piraci, którzy złupili ją w roku 69 p.n.e..


Od tego czasu, pomimo wysiłków Rzymian, Delos nigdy więcej nie wróciła do swego dawnego znaczenia. W roku 42 p.n.e. Ateny odzyskały kontrolę nad wyspą, ale podupadła ona już zupełnie i nic nie mogło wskrzesić jej dawnej świetności. Pauzaniasz pisał, że gdyby nie nadzorcy i strażnicy, można by wyspę uznać za całkiem bezludną.
I tak jest do dnia dzisiejszego.

P.S. Delos - mała, skalista wysepka w archipelagu Cykladów na Morzu Egejskim, na południowy wschód od Grecji kontynentalnej. Jest to najmniejsza wyspa tego archipelagu o powierzchni 3,6 km², położona między wyspami Rheneia i Mykonos, obecnie zupełnie niezamieszkana.

 c.d.n.